Bardzo lubimy gotować i próbować nowe przepisy, poznawać nowe smaki. Stworzyłam zatem blog ze sprawdzonymi przepisami na różne potrawy i desery. Nasze potrawy są proste, smaczne i sprawdzone! Zapraszamy!
piątek, 29 października 2010
Przygotowując sernik z rosą - możecie wziąć udział w konkursie przepis na ulubioną zupę!

Konkurs organizuje firma Winiary!

Ja już zgłosiłam swoją:)


19:23, malgorzata-p17 , rózne
Link Dodaj komentarz »
... jest to ciasto, które zawsze wychodzi i duża część naszych znajomych - jeśli nie wszyscy:) czekają na mój sernik na każdym naszym spotkaniu:)

 Oprócz tego, że sernik zawsze wychodzi i oprócz jego walorów wizualnych, moim zdaniem powinien się nazywać
"niebo w gębie",

dlaczego?

jak zrobicie i spróbujecie to będziecie wiedzieć:)

potrzebujemy:

paczkę ciastek biszkoptów - okrągłych

masa serowa:

6 jajek
2 niepełne szklanki mleka
1 budyń śmietankowy na 3/4 l
0,5 szklanki oleju
1 szklanka cukru
1 kg sera mielonego

Ubijamy na sztywną masę: 2 całe jajka i 4 żółtka + cukier.
Białka pozostawiamy na koniec - będzie z nich piana.
Do ubitych z cukrem jajek dodajemy: budyń śmietankowy - wsypujemy proszek, olej, mleko, ser - wszystko ukręcamy mikserem.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i układamy spód z biszkoptów.
Na rozłożone biszkopty wylewamy masę serową, która ma lekko płynna konsystencję.
Ciasto wkładamy do piekarnika -180 stopni na 50 minut.
Gdy mija 45 minuta pieczenia - ubijamy pianę z pozostawionych białek + 4 łyżek cukru. Ubitą na sztywno pianę wykładamy na upieczone ciasto i całość pozostawiamy w piekarniku na 10 minut.

Tuż po upieczeniu - łącznie czas pieczenia wynosi 60 minut; sernik wygląda tak:



po około 30 minutach sernik wygląda tak:



Bardzo często ten sernik robię znajomym - dziś też:)
 i nawet jeśli robię 2 lub 3 jednocześnie bo i tak się zdarza - każdy ma inne kropelki rosy i każdy wygląda inaczej - jedno co je łączy - delikatny smak:)

z tym sernikiem wiąże się też mała anegdota - kilka lat temu piekłam go znajomym na komunię - kolega odbierając sernik przygląda się, patrzy i w końcu mówi: kurczę, ile ty czasu robiłaś takie małe kropelki miodem? że też Ci się chciało?

ps. - kropelki tworzą się same;)

smacznego!
15:14, malgorzata-p17 , deserowo
Link Komentarze (14) »
poniedziałek, 25 października 2010
Nazwa ciasta prawie moja - a raczej koleżanek z pracy, które dziś poczęstowane ciastem zostały:)

tak więc dziś

malinowa delicja


biszkopt:

5 jajek
1,5 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 szklanki mąki pszennej

na masę:

2 galaretki o jednakowym smaku - u mnie były malinowe
duży jogurt naturalny

Jajka i cukier ubić mikserem na pulchną masę, następnie dodać proszek do pieczenia i makę.
Ciasto przelać do wyłożonej papierem blachy i piec 30 minut w 180 stopniach.
Wystudzone ciasto przekroić na dwie części - jak do tortu.

2 galaretki rozpuścić w 2 szklankach gorącej wody i odstawić do ostygnięcia, gdy zaczną tężeć - ubijamy lekko mikserem jogurt naturalny - aby zrobił się puszysty, następnie dodajemy tężejącą galaretkę i gotową masą - lekko płynną przekładamy biszkopt. Odrobinę masy malinowej zostawiamy na wierzch ciasta.
Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki.



Smacznego!
15:19, malgorzata-p17 , deserowo
Link Komentarze (2) »
niedziela, 24 października 2010
to pyszne ciasto w wykonaniu mojego męża, który doskonale gotuje i twierdził, że nie umie robić ciast - ale doskonale wychodzi mu chatka.

Mój mąż jest w tym prawdziwym mistrzem:)

Oto przepis:
0,5 kg sera mielonego
kostka masła
0,5 szkl. cukru
2 żółtka
4 paczki herbatników typu "Petit"
2 łyżki kakao

Ser, masło, cukier, żółtka - miksujemy na jednolitą masę.
Herbatniki układamy na tacy w prostokąt 3/6 herbatników jak na fotce



tu gdzie ten samotny - trzeba dołożyć kolejne, aby wzdłuż było 6

na ułożone herbatniki wykładamy pół masy i przykrywamy ją kolejną porcją tak samo ułożonych herbatników

W międzyczasie do drugiej części masy dodajemy kakao i miksujemy - teraz wykładamy masę kakaową i całość składamy w piramidkę - czyli podnosimy do góry zewnętrzne herbatniki i łączymy pod kątem na środku.
Całość polewamy polewą czekoladową i gotowe!

Jeszcze tylko na godzinkę do lodówki, aby masa ostygła:)

Gotowa "Chatka" mojego męża wygląda tak:



a smakuje wybornie - rozpływa się w ustach:)

tak wygląda przekrój



a tak wygląda gotowe do podania

18:34, malgorzata-p17 , deserowo
Link Komentarze (2) »
Czasami przychodzi taki dzień, kiedy nie ma się weny na gotowanie, wtedy złotym środkiem jest mieć w lodówce pierś z kurczaka i ciasto francuskie oraz ser żółty.

Wystarczy pierś delikatnie rozbić i na nią lekko przyprawy do kurczaka posypać a na środek sera żółtego startego odrobiną;
następnie zwinąć pierś razem z ciastem francuskim i do piekarnika - aż do uzyskania złotej barwy potrzymać.

Do potrawy ziemniaków odrobinę ugotować należy i surówkę podać.
ot wszystko a smak delikatny i soczysty w buzi na długo pozostaje:)


18:29, malgorzata-p17 , coś na obiad
Link Komentarze (1) »
czwartek, 21 października 2010
Z uwagi na chroniczny brak czasu na wpisy - rzadko tu na razie zaglądam, co nie znaczy, że nie gotuję:)

Dziś polecam łatwą i szybką roladę waflową, na którą przepis od znajomej pozyskałam:)

Rolada waflowa

potrzebujemy kilka parówek
ziemniaki
wafle suche

Ziemniaki gotujemy tak jak zwyczajnie do obiadu - lekko posolone. Ugotowane ziemniaki rozbijamy tłuczkiem - też jak do obiadu i gorącą masę ziemniaczaną rozsmarowujemy na rozłożonym waflu.
Na gorące ziemniaki układamy parówki - jedna za drugą - na jednym waflu mieści się około 1,5 parówki.
W tym czasie od gorących ziemniaków wafel troszkę zmięknie - więc powoli zwijamy do w roladę - parówka pozostaje w środku.

Do jedzenia można kawałek rolady - porcję - obtoczyć w jajku i bułce tartej - obsmażyć i polać sosem.

Co ważne - poporcjowane roladki daje się zamrozić.

rewelacyjnie łatwe i smaczne!



polecam!
i zapraszam!
18:04, malgorzata-p17 , coś na obiad
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2
Reklama na blogach - Blogvertising.pl